Kąciki ust Shawna drgnęły. – O co chodzi?
„Czy to Gale? Co ona, u diabła, wyprawia?”
– Tęsknię za tobą... Co robisz... Wysłałam ci wiadomość, ale mi nie odpisałeś. Jest mi tak smutno!
Shawn zaniemówił.
– Jadłeś już? Chcesz, żebym przyniosła ci jedzenie? Zamówiłeś coś? Dbaj o zdrowie. Nie wydam dzisiaj zbyt wiele twoich pieniędzy...
– Kochanie, dlaczego nic nie mówisz?
Shawn zakaszlał dwukrotnie. –






