Odpowiedział nonszalancko i z rozdrażnieniem spojrzał przez okno. W pokojach dla służby paliło się światło.
Kwatery służby znajdowały się w budynku za głównym domem, ukrytym za wysokimi murami willi i całkowicie niewidocznym.
Gospodyni powiedziała: – Proszę pani, to jeden z lepszych pokoi. Jest pani zadowolona?
– Jest dobrze, dziękuję.
– Jest taki prosty i mały. Czy na pewno sobie pani poradzi?
Ga






