"Już odeszłam. Co możesz mi zrobić? Czy wciąż ważysz się mnie dotknąć?"
Susan celowo zaczęła ją prowokować, wzbudzając gniew Gale.
Widząc obrzydliwą twarz Susan, Gale naprawdę miała ochotę ją spoliczkować.
Jednak powstrzymała się.
Mogła jedynie chwycić Susan za kołnierz. "Ostrzegam cię. Moi rodzice to mój czuły punkt. Jeśli odważysz się ich znowu tknąć... przysięgam, że ci nie odpuszczę. Zapłacisz






