Stanowczość w oczach Gale została natychmiast zburzona przez jego słowa.
Rodzina była jej wieczną słabością.
– Rozumiesz? Więc co powinnaś zrobić? Czy muszę cię uczyć? – odezwał się znowu Shawn.
Gale była bliska przygryzienia dolnej wargi do krwi.
Shawn nic nie zrobił, ale te słowa zmusiły ją do uklęknięcia.
– Shawn... jesteś okrutny.
On tylko uniósł podbródek, cicho czekając na jej kapitulację.
G






