Summer zaśmiała się i powiedziała: „To nie ma znaczenia, kim jestem. Poronienie Susan to odpłata. Jest kochanką i zaszła w ciążę z bękartem. To dziecko nie ma nazwiska i nie zostanie uznane. Nawet Bóg nie mógł już na to patrzeć”.
Na samą myśl o tym, że Shawn jest żonaty, a mimo to ma dziecko z Susan, przeszedł ją dreszcz.
Summer objęła Gale. „Chodźmy. Wracajmy do domu”.
W krytycznych momentach jej






