Co on sobie myślał?
Czy naprawdę nie bał się śmierci?
Czy może… Był pewien, że ona nie będzie miała odwagi tego zrobić?!
— Shawn, nie bądź zbyt pewny siebie. Między nami jest morze nienawiści. Niczego nie pragnę bardziej, niż żebyś umarł w tej chwili! — wycedziła Gale przez zaciśnięte zęby.
— Wiem. Więc zrób to.
Gale zacisnęła zęby i powoli pchnęła nóż.
Krew powoli przesiąkała przez koszulę Shawna






