Perspektywa Ashley
Spojrzałam w dół na jego nagą klatkę piersiową, kreśląc palcami kółka w miejscu, gdzie biło jego serce. Mój nastrój zmienił się ze strachu przed jego reakcją w czystą ekscytację tym, jak podzielę się z nim tą nowiną.
Być może to sposób, w jaki na mnie patrzył, albo świadomość, że powoli, ale na pewno odzyskiwał pamięć, sprawiły, że wszelkie wątpliwości zniknęły. Tak czy inacze






