– To, że mi się podoba, to moja sprawa. Jeśli nie potrafię zdobyć własnej samicy bez twojego wtrącania się i wygładzania sytuacji, to naprawdę nie zasługuję na miano twojego starszego brata. – Alaric uniósł nieco wzrok.
Blask w jego oczach wydawał się jeszcze głębszy w migoczącym świetle ognia.
– Ale Emma cię odrzuciła. Nie jesteś zły? – Stella zmarszczyła brwi, widząc jego spokój.
Zawsze uważała,






