— Emma! — zawołał radośnie Corvin, gdy tylko ją zobaczył, natychmiast puszczając dłoń Alarica. Po czym kontynuował: — Pamiętasz, jak mówiłem ci, że moje studio próbuje zatrudnić nowych pracowników? Cóż, nie szło to najlepiej, ale Alaric właśnie mi powiedział, że zna kogoś dobrego.
— Naprawdę?
Edric, który towarzyszył Emmie, rzucił okiem na Alarica, słysząc te słowa.
Zwrócił się do Corvina: — W tak






