– Jak się teraz czujesz?
– Czy nadal jest ci niedobrze?
Lucien uśmiechnął się i potrząsnął głową.
– Już mi dużo lepiej. Widzisz? Znowu mogę jeść ze wszystkimi.
Lekarstwo Alarica naprawdę zadziałało.
Wczoraj Lucien nie był w stanie przełknąć ani kęsa.
Ale dzisiaj mógł już siedzieć przy stole z całą resztą.
Alaric uśmiechnął się.
– Książę Lucien ma silny organizm. I sporo szczęścia.
– Sądząc po tym,






