– Chcesz owoce czy ciasto? A może coś innego?
Emma zerknęła na rdzeń świetlny Silasa. Oprócz wiadomości grupowych było tam też całkiem sporo tych związanych z pracą. Silas nie miał nic przeciwko temu, by je czytała, ale Emma tego nie chciała.
W końcu było to wyczerpujące psychicznie.
Spojrzała na Silasa, dotknęła swojego brzucha i powiedziała: – Nie jestem w tej chwili głodna. Wolałabym raczej pos






