Jak po czymś takim mężczyzna miałby utrzymać jakikolwiek ojcowski autorytet?
Emma natychmiast obiecała: — Więcej tego nie powiem.
Lucien puścił ją i pochylił się, szepcząc tuż przy jej uchu:
— Kiedy jesteśmy tylko we dwoje, możesz tak mówić.
Emma odepchnęła go i naciągnęła na niego koc.
— Nie powiem. Ale następnym razem spróbuj może włożyć coś na siebie.
Lucien oparł policzek na dłoni, spojrzał na






