– Emmo... ja...
Drake pragnął, by poprosiła go, aby został.
Boże, pragnął tego bardziej niż czegokolwiek na świecie.
Wiedział jednak, że nie ma prawa o to prosić. Nie było powodu, dla którego miałaby go przy sobie zatrzymać.
– Najpierw mnie puść.
Emma lekko odepchnęła jego klatkę piersiową.
Nie była naiwna. Doskonale wiedziała, co czuł.
Drake zacisnął usta. Choć kosztowało go to sporo wysiłku, wyp






