"Emmo, żegnaj. Czy kiedykolwiek o mnie pomyślisz — choć raz?"
…
W chwili, gdy Kieran wkroczył do magazynu, zobaczył Emmę leżącą nieprzytomną na podłodze.
"Emmo?"
Podbiegł do niej, chwytając ją w ramiona i sprawdzając jej stan.
Wydawała się stabilna. Jej ubranie było w nieładzie, lekko podarte od jej własnej szamotaniny, ale nie było widać żadnych obrażeń. Po prostu jeszcze się nie obudziła.
Bez wa






