Po przebraniu się Emma wyszła i kazała Jimowi zapłacić.
– To ty mnie tu sprowadziłeś. To oznacza, że pokrywasz wszystkie moje wydatki na jedzenie, ubrania i całą resztę.
Nie brakowało jej gwiezdnych monet. Mimo to nie było mowy, żeby za to zapłaciła.
Ktokolwiek ją porwał, musiał wziąć za to odpowiedzialność.
Jim nic nie powiedział. Odwrócił się i poszedł zapłacić.
Emma nie czekała na niego. Kiedy






