„To całkiem imponujące, prawda?”
Lucien szybko podszedł do łóżka. Patrząc na malca płaczącego z zaczerwienioną twarzą, wyciągnął rękę, jakby chciał go podnieść – ale zawahał się.
Młode terian zazwyczaj nie przybierały ludzkiej formy tak wcześnie. Takie maleńkie stworzonko wyglądało zupełnie inaczej niż w swojej bestialskiej postaci.
Wydawało się niesamowicie kruche i bał się, że może mu zrobić krz






