Zawsze zastanawiałam się, dlaczego rodzice tak bardzo mnie nienawidzili. Nie bolałoby tak bardzo, gdyby byli okropni dla wszystkich, ale nie, Franklin rozpływał się nad Prestonem, dzieckiem jego brata. Karolina obsypywała Katarzynę czułościami, a kiedy Katarzyna odeszła, zaczęła obdarzać całą swoją miłością Serenę. Jej siostrzenicę. Nie mnie.
Uśmiechnęłam się gorzko. "Przez jakiś czas w gimnazjum






