– Przyszłam do studia – powiedziałam. – Daniel nie chciał wyjść, więc ja wyszłam. Daj zgadnąć, znowu pytałeś Geoffreya, gdzie jestem. Kontrolujesz mnie?
– Nie musiałem. Zgadłem. – Ashton szybko zmienił temat. – Czemu ten dzieciak tam jeszcze jest?
– Wyjeżdża za kilka dni. Nie martw się. Nie zatrzymuję go.
– Jesteś teraz wolna?
– Tak.
– Dobrze. Przyjdź do szpitala. Będziesz chciała mieć miejsce w p






