Ashton wyciągnął rękę.
Ten prosty gest sprawił, że chłopak się wzdrygnął.
Bez słowa wręczył mu walizkę.
Ashton podniósł ją i podał Yvaine.
Ona wzięła ją i wsunęła do torby.
– Wszystko w porządku? – zapytał Ashton.
Yvaine skinęła głową.
Odwrócił się do mnie, wyciągnął rękę.
Podałam mu ją.
Wyszliśmy razem, nie oglądając się za siebie.
W sekundzie, gdy minęliśmy drzwi obrotowe, Cassian podszedł do na






