Co robią normalne pary po zaręczynach?
Całują się, przytulają, rezerwują kolację w jakimś eleganckim miejscu, a potem obwieszczają nowinę wszystkim, których znają.
W przypadku Ashtona i mnie byliśmy tylko my dwoje, błąkający się po tym ogromnym domu, bez rodzin do obdzwonienia, za wcześnie nawet na lunch, z całym urlopem przed sobą.
– To nadal nie usprawiedliwia tego, co zrobiłeś – wymamrotałam, w






