Potarłam ucho, opadłam na najbliższe krzesło i przygotowałam się na długi, karcący wykład.
Yvaine nie zawiodła.
– Uciekłaś do Paryża kilka dni po zaręczynach. Ledwo kiwnęłaś palcem w sprawie ślubu. Potem wypatrzyłaś jakąś tajemniczą kobietę w czerwonej sukience i od razu uznałaś, że Ashton musi być w niej zakochany i wszystko skończone. Nawet go o to nie zapytałaś. To tak, jakbyś czekała, aż coś p






