Była tylko jedna osoba, która mogła nam pomóc, a była nią jego matka. Luther na pewno by tego nie zrobił.
Postanowiłam z nią porozmawiać, ale najpierw musiałam odpocząć. Nie miałam pojęcia, jak długo tak naprawdę byliśmy w tamtej krainie, ale czułam się, jakbym nie spała od dni.
Zanim wstałam z łóżka Teo, wygładziłam mu włosy. „Nie martw się, Teo. Poradzimy sobie.”
Pochylając się, musnęłam jego us






