*Ciana*
Traciłam świadomość, dryfując między snem a jawą.
Pierwsze, co poczułam, to obcy zapach. Nie pachniało jak w moim pokoju, lecz starym drewnem i piżmem.
Do moich uszu dobiegły stłumione głosy.
– To głupie. Skąd mamy wiedzieć, czy to w ogóle zadziała? – Pierwszy głos należał do kobiety. – A jeśli plotki są nieprawdziwe? Ona od razu nas rozszyfruje.
– Nie bądź takim pesymistą, Jennifer. Plotk






