Constance wydawała się bardzo z siebie dumna, gdy wspomniała o zaręczynach.
Sądziła, że nie ma mowy, by Josiah jej teraz odmówił, skoro poruszyła temat zaręczyn, ale twarz starca spochmurniała w chwili, gdy to usłyszał.
Mason i Willow rzeczywiście byli zaręczeni.
– Panie Tanner, Mason to w pewnym sensie też pańska rodzina. Dlaczego po prostu trochę mu pan nie pomoże? Wie pan, że Willow szaleje za






