Ysabelle przewróciła oczami i prychnęła. – Felix, wreszcie rozumiem, dlaczego nie masz dziewczyny. Jak mógłbyś zdobyć dziewczynę z takim podejściem?
*On nic nie rozumie z kobiet.*
Felix odłożył całą masę ważnych spraw, żeby pójść z nią na zakupy.
Zaniemówił na myśl, że po tym wszystkim wciąż mógłby zostać tak potraktowany.
Wściekł się. – Urodziny są co roku. Jeśli nie potrafisz zdobyć dobrego prez






