Nigdy nie oskarżyłaby nikogo bezpodstawnie.
„Co masz na myśli?” Twarz Claytona pociemniała, gdy usłyszał jej słowa.
Co ona przez to rozumiała? Czy o czymś wie?
Sophie była zadowolona, widząc zmianę w jego wyrazie twarzy.
„Powinieneś wiedzieć lepiej niż ktokolwiek inny, co sugeruję. Nie martw się! Zawsze myślałeś, że nie ma żadnych dowodów, prawda? Z przyjemnością udowodnię ci, że się mylisz!”.
„So






