Yale, który ośmielił się wyjść z ukrycia dopiero wtedy, gdy policja zabrała Claytona, natychmiast podszedł do Sophie.
– Co się stało, Soph? Dlaczego jesteś cała we krwi? Skrzywdził cię? Zaraz sprowadzę lekarza!
Sophie przewróciła oczami. Zastanawiała się, czy ten mężczyzna naprawdę jest jej ojcem. Jakim cudem za każdym razem wychodzi na pośmiewisko?
– Nic mi nie jest, ale i tak musisz wezwać lekar






