– Miło nam panią poznać, panno Tanner. Jesteśmy z tutejszej policji. Obecnie pani siostra i matka znajdują się w pokoju na piętrze. Podejrzany żąda spotkania z panią.
Zakładniczki wciąż znajdowały się w rękach podejrzanego, więc policja nie śmiała podjąć żadnych drastycznych kroków.
– Rozumiem. Zaraz pójdę na górę.
– Dla pani własnego bezpieczeństwa, panno Tanner, radziłbym tego nie robić. Proszę






