Cały on.
NA ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA
Rozdział 118.
Perspektywa Autora.
Elara schodziła po schodach z wielką gracją, a Dimitri szedł tuż obok niej. W przeciwieństwie do zwykłych dni, Elara była ubrana w piękny, profesjonalny strój biurowy; spojrzenie Dimitriego wystarczyło, by uświadomić jej, jak zapierająco dech w piersiach wyglądała.
Zeszli na sam dół. Na otwartej przestrzeni prowadzącej do salonu






