Kiedy Melody wyszła z teatru, jej oczy błyszczały i iskrzyły się, a na jej twarzy malował się nawet delikatny uśmiech.
Otworzyła drzwi samochodu i wsiadła z kubkiem herbaty w dłoni. Następnie, ostrożnie zapytała Jeremy'ego: "Jadłeś kolację?"
Jeremy odpowiedział: "Zjadłem u Wardolfów."
Melody zerknęła na niego, a potem podała mu herbatę. "Chcesz spróbować? To czarna herbata brzoskwiniowa. Jest napr






