Melodia była oszołomiona, gdy Jeremy wyszedł.
W pokoju socjalnym zapadła cisza. Pielęgniarki i lekarze, którzy wcześniej rozmawiali, ugryźli się w języki po słowach Jeremy'ego.
Dał jasno do zrozumienia, że być może nigdy się z nią nie ożeni.
Wiele par oczu zwróciło się w stronę Melodii, niektóre z nich pełne współczucia.
Tiffany nigdy nie spodziewała się, że Jeremy wypowie te słowa. Objęła Melodię






