Kendrick wezwał dyrektora personalnego i Zoie do gabinetu prezesa.
Annabelle siedziała na skraju sofy, bezmyślnie przerzucając strony magazynu. Choć w głębi duszy ją to nie obchodziło, nie mogła powstrzymać się od podsłuchiwania rozmowy Kendricka po drugiej stronie. Jej głowa cicho wyłaniała się zza magazynu, obserwując tamto miejsce.
Kendrick siedział za dużym biurkiem z ponurą miną, a jego lodow






