Słowa dyrektora personalnego przerwały jej rozmyślania, a on surowo upomniał sekretarkę: "Ty, zwykła sekretarka, śmiesz myśleć, że dorównasz żonie prezesa? Tylko żona prezesa zna francuski. Inaczej byłaby to kompromitacja, gdyby ten dokument trafił do zagranicznego kontrahenta, powodując ogromne straty. Nic więcej nie mów, idź zająć się swoim wypowiedzeniem!"
Annabelle prychnęła na to naganę.
Dyre






