Annabelle zachichotała cicho i pomyślała: "Czyż ona nie jest rozkoszna?"
Była wyraźnie niewinnym króliczkiem, ale wpadła w pułapkę Kendrika i nie mogła uciec od tego małżeństwa. Była przez niego nieustannie dręczona i wykorzystywana.
A teraz pan Gregory bezwstydnie twierdził, że nic jej nie zrobi.
"Chciałam wstać, daj mi moje ubrania!"
Kendrick zobaczył jej nagły gniew, ale nie sprzeczał się z nią






