Annabelle otworzyła szeroko oczy i spojrzała na Kendrika, jakby nie rozumiała, co mówi, i zapytała w zamian: "Dlaczego miałabym być zazdrosna?"
Kendrick wysłuchał i uśmiechnął się gorzko.
"To ja byłem sentymentalny. Chcesz tu zostać, czy mam cię wnieść na górę?"
"To było tutaj."
"Okej, to ja idę pierwszy na górę. Zadzwoń, jeśli będziesz czegoś potrzebować."
Po wyjściu Kendrika Annabelle pogrążyła






