Oczy pani Hickman rozbłysły.
– Scott tu jest?
Julissa wyglądała na kompletnie zdezorientowaną.
– Nie wiem! Miał być w podróży służbowej, mówił, że wróci dopiero pojutrze. Pójdę sprawdzić.
Mówiąc to, już wsuwała buty i wybiegała za drzwi – a jej serce waliło jak szalone przez całą drogę na parter.
W chwili, gdy wybiegła z budynku, zobaczyła czarnego SUV-a zaparkowanego przy ścieżce.
A tuż obok samo






