Scott spojrzał na nią w dół, a jego oczy lśniły uśmiechem. Wyglądał jak mężczyzna, który dostał to, czego chciał – ale co więcej, wyglądał na spełnionego, jakby samo życie osiągnęło stan doskonałości.
„Jesteś głodna?” zapytał.
Julissa miała za sobą intensywne „ćwiczenia” i nie miała wielkiego apetytu. Pokręciła głową.
„Zmęczona?” zapytał ponownie.
„Trochę.”
Jej policzki były zarumienione, oczy bły






