Byron rozmawiał przez telefon, kiedy kątem oka zobaczył, że Maeve podchodzi. Podniósł rękę i skinął jej, żeby podeszła bliżej.
Wzrok Maeve był uparcie wlepiony w jego krawat. Kiedy podeszła bliżej, zdała sobie sprawę, że ten krawat wygląda bardzo znajomo.
Czy to nie ten, który Molly wybrała wczoraj w sklepie z męską odzieżą?
Ale to też mógł być zbieg okoliczności.
Myśli Maeve pędziły. Jak tylko si






