'Kim jest ten mężczyzna? Dlaczego ma broń?' Molly była przerażona do szpiku kości. Czuła różnicę między nową bronią a atrapą.
Chociaż Clem wydawał się zawsze wygłupiać i nigdy nie brał niczego na poważnie, nosił przy sobie skąpaną we krwi broń, która przecinała nerwy jak sztylet. Nawet jego uśmiech wydawał się śmiercią samą w sobie, nieuchronną i wiszącą w powietrzu, duszącą swoim ciężarem.
Nogi M






