Uszy Clema poczerwieniały całkowicie, zupełnie jak u naiwnego chłopca, z którym ktoś po raz pierwszy flirtował.
Maeve bawiło to niezmiernie. "Przecież tylko zabrałam ci lizaka, kiedy byliśmy dziećmi. A ty nadal żywisz urazę? Zawsze taki jesteś, kiedy mnie widzisz. Ale ja już tego nie robię."
Lekko pokręciła głową i westchnęła. "Gdzie jest ten twardziel, który napędzał stracha Molly?"
"Nie." Clem o






