Adam kipiał nienawiścią. Kiedy Adam zobaczył, jak Jaxson chowa zegarek kieszonkowy i wstaje, żeby wyjść, zapytał: "Jaxson, dokąd idziesz?"
"Wracam do pracy" - odparł Jaxson leniwie.
Adam zapytał: "Nie poczekasz, aż Aeolian się obudzi, zanim wyjdziesz?"
Jaxson odpowiedział: "Jej gorączka opadła. To tylko kwestia czasu, zanim się obudzi. Nie mogę jej natychmiast uzdrowić, siedząc tutaj, prawda?" Jax






