"Maeve, co ty tu robisz? Dlaczego nie odbierałaś moich telefonów?" Głęboki i zimny głos rozległ się za nią.
Maeve zamarła na kilka sekund. Odwróciła się i zobaczyła Byrona stojącego w cieniu drzewa ze zmarszczonym czołem. Była oszołomiona.
Prawdopodobnie z powodu niepokoju, marynarkę od garnituru miał przewieszoną przez ramię, a koszulę rozpiętą u góry, odsłaniającą seksowny łuk obojczyka. Jedną r






