"Zgadza się. Dowiedziałam się dopiero dzisiaj." Maeve uśmiechnęła się. "Gdyby panna Vance mi o tym nie przypomniała, nie wiedziałabym, jak długo zaniedbywałabym moją wybawicielkę. Poczułam się źle i specjalnie przyszłam jej podziękować."
Sekretarki spojrzały na Molly, która stała jak wryta, z konsternacją na twarzach.
'Czyż Molly nie mówiła, że panna Reese jest z niej niewytłumaczalnie niezadowolo






