Maeve zatrzymała się na chwilę, a po jej jasnych oczach przemknął cień zaskoczenia.
Zamyśliła się: „Aiden Soar… Jego nazwisko to Soar. Czyżby był spokrewniony z rodziną Soarów?”
Wyciągnęła rękę, krótko ją ściskając. Chłód, większy niż zwykle, przesączył się z jego opuszków palców, powodując, że mimowolnie zadrżała.
Aiden zauważył tę reakcję i szybko cofnął dłoń, z nutą ciekawości w spojrzeniu. „Wy






