Osobiście uważała, że to normalne, iż ktoś na tak wysokim stanowisku jak Ben wydaje jej polecenia.
Dlaczego więc Zachary był na niego tak wściekły?
Co więcej, dlaczego w ogóle zaprzątał sobie mną głowę, skoro jest tak zajęty?
Mówił tak, jakbym była jego kobietą czy coś w tym stylu!
Na samą myśl o tym Charlotte nie mogła powstrzymać uśmiechu, zaciskając usta. Świadomość, że tak niezawodny mężczyzna






