W chwili, gdy drzwi się zamknęły, Charlotte odzyskała zmysły i zdała sobie sprawę, że ręka Zachary'ego dotarła do jej miejsc intymnych. Kiedy próbowała go odepchnąć, on przyparł ją do stołu.
„Nie...” Charlotte drżała ze strachu, próbując stawiać opór najlepiej, jak potrafiła.
„Chciałaś tego”.
Zachary oświadczył chrapliwym głosem i pocałował ją gwałtownie. Jednocześnie zaczął zdejmować swoje ubrani






