„Chodziło mi o to...” – Charlotte gorączkowo tłumaczyła – „że wkrótce będę mogła odzyskać rubinowy naszyjnik. Czy możesz dać mi jeszcze kilka dni?”
„Nie”. Zachary był stanowczy. „Dałem ci już trzy dodatkowe dni i to jest granica. Nie nadużywaj mojej cierpliwości”.
„Głównym powodem jest to, że Luna zabrała naszyjnik za granicę i wróci dopiero za dziesięć dni”.
„Nie interesują mnie sprawy cudzych żo






