"Czy to nie wy mówiłyście, że wszystkie chwyty są dozwolone, o ile cel zostanie osiągnięty?" – zakpił Marino. "Skoro wam wolno poruszać się do woli, to dlaczego nam nie?"
"Ty..."
"Zamknij się!"
Lupine miała jeszcze coś do powiedzenia, ale Charlotte jej przerwała.
"Dotrzymam słowa" – powiedziała Charlotte, po czym chwyciła kieliszek wina i wypiła go duszkiem.
"Jest pani naprawdę niezwykłą liderką,






