"Nie ma czegoś takiego jak wieczny wróg" – odezwał się nagle Zachary.
Charlotte była lekko zaskoczona. Następnie uśmiechnęła się złośliwie i zakpiła: "Prosi pan o zawieszenie broni, panie Nacht?"
"Możesz to interpretować, jak tylko chcesz" – odpowiedział Zachary. Nagle objął jej smukłą talię i przyciągnął ją do siebie, po czym dodał: "Tak czy inaczej, tej nocy jesteś moja".
Charlotte nie poczuła d






