I ona twierdzi, że nie jest Charlotte Windt? Nawet swojemu zwierzakowi dała to samo imię!
Zachary uniósł brwi i podszedł bliżej Charlotte.
Charlotte wpatrywała się w niego, lecz wciąż się cofała, przypominając: "Mówiliśmy, że stracisz swoją szansę na dzisiejszy wieczór, jeśli mnie nie dogonisz, zanim dotrzemy do latarni".
"Jeszcze tam nie dotarłaś" – odparł Zachary z przymrużonymi oczami. Następni






